Dear Au Pair.pl,

Moja przygoda w Anglii nadal trwa i konczy się późnym latem. Jednego jestem pewna - wyboru którego dokonałam majac 20 lat nigdy żałować nie będę. Wyjechałam zaraz po maturze. Jako niedoświadczona życiem osoba zdecydowałam się na ROCZNY pobyt u osób (ludzi) których kultura, wegetarianizm był mi obcy. Jednak na ten moment to oni są moją rodziną. W każdej sytuacji mogę na nich liczyć. Mam psychiczne wsparcie że w tym wielkim mieście nie jestem SAMA. Tęsknota to nic, w porównaniu z uczuciem które towarzyszy mi podczas odkrywania nowych zakądków Anglii.

Dzień dobry,

Myślę, że ciężko doradzić coś przyszłym aupair, gdyż każda sytuacja jest inna, indywidualna. W jednym przypadku pewne zachowania, rozwiązania mogę się sprawdzić i pomóc, w innych wręcz przeciwnie. Co na pewno mogę poradzić przyszłym uczestniczką programu to pewność siebie. Pomaga zarówno w pierwszych tygodniach pobytu, które właściwie są najważniejsze bo budujemy relację z nową rodziną, jak i później.

Witam,

Musze przyznać ze nie wiem co napisac Ogolnie, nie jest zle. Mam tu swoje zycie.Strasznie dużo pracy ale mam tez znajomych i to praktycznie oni mnie tu trzymają. 

Chodze do na kurs językowy i bardzo mi się on podoba, oprócz tego prawie codziennie jestem na siłowni, to cudowny sposób na odreagowanie lub relaks psychiczny.

Cześć! Nazywam się Ewelina, mam 20 lat. Swoja przygodę z Au pair zaczęłam we wrześniu ubiegłego roku tj. w 2014 . Dowiedziałam się o tym od mojej nauczycielki ze szkole średniej. Aplikacje złożyłam w lipcu i z niecierpliwością czekałam na odpowiednia rodzinę dla mnie. W końcu się udało. Byłam bardzo podekscytowana. Wiadomo, że równolegle pojawiało się wiele obaw, lęku czy niepewności, ale to zupełnie normalne i szybko minęło.

Moja przygoda w Anglii nadal trwa i konczy się późnym latem . Jednego jestem pewna - wyboru którego dokonałam majac 20 lat nigdy żałować nie będę. Wyjechałam zaraz po maturze . Jako niedoświadczona życiem osoba zdecydowałam się na ROCZNY pobyt u osób (ludzi) których kultura , wegetarianizm był mi obcy . Jednak na ten moment to oni są moją rodziną. W każdej sytuacji mogę na nich liczyć . Mam psychiczne wsparcie że w tym wielkim mieście nie jestem SAMA .