Serdecznie pozdrawiam z cudownej i przepięknej,  choć zazwyczaj deszczowej Anglii. Czas upływa mi tutaj niesamowicie szybko, właśnie dotarło do mnie, że jestem tu juz trzy tygodnie! Rodzina goszcząca jest bardzo miła,  od razu ją polubiłam i czuję się z nią komfortowo. Opiekuję się czworgiem dzieci, co czasem jest nie lada wyzwaniem, ale przynajmniej nigdy się nie nudzę!

Moja przygoda z biurem AuPair.pl zaczęła się w okresie wakacyjnym w 2014roku. Wracając z pracy otrzymałam telefon od Pani Agnieszki, która przeczytała wysłanego przeze mnie maila dotyczącego wyjazdu jako Au-pair do Anglii. Zaskoczona jak i również szczęśliwa, że zaczęło się pomyślnie układać wraz z pomocą p. Agnieszki udało mi się zgromadzić potrzebne dokumenty, wypełnić i odesłać. Od początku swoją uwagę kierowałam tylko i wyłącznie na Anglię, ponieważ moim skromnym planem w przyszłości jest zostanie tłumaczem przysięgłym języka angielskiego, to też wyjazd do UK wydawał mi się najodpowiedniejszy.

Witam...

To juz 6 misiecy kiedy pracuje na stanowisku Au Pair w Uk. Opiekuje sie dwoma dziewczynkami, ktore sa przesliczne, mile, inteligentne, wrazliwe, czasami zbyt ufne w stosunku do innych ludzi co wynika z Ich dobrego serca, wrazliwosci (w szczegolnosci starszej dziewczynki) i checi bycia lubianym przez innych ludzi i inne dzieci . ,,Dziewczyneczki,, maja piekne zadbane wlosy i piekne biale zabki - naprawde Sa milsusinskie . ale czasami maja wlasna fantazje i potrafia narozrabiac - jak to dzieci . Pracuje z dziewczynkami 4 dni w tygodniu od poniedzialku do czwartku, piatek sobota i niedziela to wolne dni od pracy. Codziennie Mama z Rodziny Goszczacej przygotowuje liste zadan do wykonania, w ramache ktorej sa czynnosci opiekunczo wychowawcze( spedzanie czasu z dziecmi zajecia akatywizujace) , pielegnacyjne (toaleta, mycie , zmiana pieluch, kremowanie, czesanie, mucie zebow), podgrzanie posilków, czasami bardzo drobne czynnosci porzadkowe, tak naprawde znikome), odprowadzenie dzieci do szkoly i odebranie ze szkoly.

Myślę, że ciężko doradzić coś przyszłym aupair, gdyż każda sytuacja jest inna, indywidualna. W jednym przypadku pewne zachowania, rozwiązania mogę się sprawdzić i pomóc, w innych wręcz przeciwnie. Co na pewno mogę poradzić przyszłym uczestniczką programu to pewność siebie. Pomaga zarówno w pierwszych tygodniach pobytu, które właściwie są najważniejsze bo budujemy relację z nową rodziną, jak i później.

Cześć! Nazywam się Ewelina, mam 20 lat. Swoja przygodę z Au pair zaczęłam we wrześniu ubiegłego roku tj. w 2014 . Dowiedziałam się o tym od mojej nauczycielki ze szkole średniej. Aplikacje złożyłam w lipcu i z niecierpliwością czekałam na odpowiednia rodzinę dla mnie. W końcu się udało. Byłam bardzo podekscytowana. Wiadomo, że równolegle pojawiało się wiele obaw,  lęku czy niepewności, ale to zupełnie normalne i szybko minęło.