Jestem tu już prawie dwa miesiące! Czas niesamowicie szybko mi tutaj leci, być może dlatego, że ciągle się coś dzieje. W miniony weekend zrobiłam sobie wycieczkę do Bostonu, przy okazji odwiedzając znajomą. Udało nam się bardzo dużo pozwiedzać, widziałam między innymi najstarszy park w całych Stanach, Faneuil Hall i Quincy Market których nie da się tam pominąć, Beacon Hill które jest przepiękna dzielnicą w wiktoriańskim stylu i wiele innych pięknych miejsc. Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak muzeum JFK, w którym spędziłam prawie 3 godziny, niesamowite doświadczenie!

Tydzień wcześniej za to moja host rodzina zabrała mnie na weekend do NYC. Odwiedziliśmy między innymi Ocean Odyssey, które jest czymś w rodzaju wirtualnego oceanarium oraz Times Square. Przespacerowałam się też po Central Parku, zobaczyłam Madison Square Park i The High Line, który jest linearnym parkiem zbudowanym na zabytkowej linii kolejowej, a w niedzielę zjedliśmy rodzinny brunch.
Podsumowując, moje dwa pierwsze miesiące jako Au Pair były naprawdę cudowne, udało mi się zobaczyć sporo nowych miejsc i poznać kulturę i styl życia Amerykanów, które do tej pory znałam tylko z filmów i studiów.