Zobaczcie jak ciekawie może się rozpocząć wasza przygoda jako Au Pair w Stanach! ️

Nataliya przebywa obecnie w Nowym Yorku na kilkudniowym szkoleniu dla Au Pair.

Po pierwszej dawce wrażeń i emocji czeka ją kolejna długa podróż. Tym razem prosto do swojej Host Family w Santa Clara!

I następny, siódmy już miesiąc w Stanach za mną. Nie zauważam nawet kiedy przychodzi każdy kolejny poniedziałek. Kwestia stylu życiu na wschodnim wybrzeżu, gdzie ludzie wiecznie są zapracowani czy po prostu nie sprawdzam jak szybko mój pobyt dobija do końca pierwszego roku w USA.
Mój pierwszy miesiąc tutaj zleciały zanim się obejrzałam Zdążyłam już nieco pozwiedzać i poznać swoją nową rodzinę w tym moich podopiecznych: Dylana (8 lat) i Cartera (6 lat).
Chłopaki mimo, że są braćmi całkowicie różnią się zarówno wyglądem jak i charakterem. Starszy Dylan (który z powodu autyzmu czasem wymaga specjalnego podejścia) jest cichy, ale ma sporo energii, woli bawić się sam: kocha wszystko co jest związane z wodą. Uwielbia się przytulać i często żartuje robiąc mi psikusy.
To już pół roku! Pół roku mieszkam w Stanach i nadal brzmi to dla mnie obco i nierealnie! Moja pamięć czasem zawodzi, ale za to dokładnie pamiętam swoje pierwsze godziny po przylocie. Odbiór z lotniska przez hosta, drogę do domu i wspólny wieczór z rodziną. Każdej Au Pair życzę takiego powitania i przyjęcia do rodziny!❤

"Jestem tu już prawie dwa miesiące! Czas niesamowicie szybko mi tutaj leci, być może dlatego, że ciągle się coś dzieje. W miniony weekend zrobiłam sobie wycieczkę do Bostonu, przy okazji odwiedzając znajomą. Udało nam się bardzo dużo pozwiedzać, widziałam między innymi najstarszy park w całych Stanach, Faneuil Hall i Quincy Market których nie da się tam pominąć, Beacon Hill które jest przepiękna dzielnicą w wiktoriańskim stylu i wiele innych pięknych miejsc.