U mnie wszystko w porządku. Dziewczynki są cudowne. Dużo się uczę od rodziny :) 

Pozdrawiam

Okolica jest bardzo ładna można dużo rzeczy pozwiedzać, 
Z rodziną dogaduje się bardzo dobrze.
Dzieci wydaję mi się , że mnie polubiły.
Są bardzo aktywne i mają dużo energii czasami trudno za nimi nadążyć

Na razie wszystko jest w porządku 🙂 dzieci są bardzo fajne, ale też są bardzo przywiązane do rodziców i czasem bywa ciężko. Mam nadzieję, że szybko się do mnie przyzwyczają.

Okolica jest bardzo ładna, cicha - bo to właściwie wioska, ale niedaleko do większego miasta czy sklepów, także nie mam na razie na co narzekać. 😊

Witam, nazywam się Angelika, moja przygoda z au pair rozpoczęło się niedawno, bo zaledwie dwa miesiące temu, namiary na biuro znalazłam w internecie, jeden telefon i długa rozmowa potwierdziły tylko moja decyzję o wyjeździe do Niemiec. Trafiłam do bardzo miłej rodzinki w okolice Kolonii. Pod opieką mam dwójkę dzieci Maję 6 lat i Thomasa 4 latka. Moje obowiązki nie są ciężkie, wręcz przyjemne bo niemal cały czas bawię się z nimi.

Długo myślałam o tym,żeby wyjechać z Polski i poznać kulturę innego państwa. Udało mi się dzięki programowi Au Pair. Zgłosiłam się do biura, które umożliwiło mi znalezienie rodziny mogącej spełnić moje plany w zamian za drobną pomoc w domowych obowiązkach. Tak więc pewnego dnia rozpoczęła się moja historia, o której opowiem. Przez dwa miesiące zbierałam informacje o okolicy do której się wybierałam. Czytałam o miejscach, które chciałabym zwiedzić i zobaczyć. O tym co interesowałoby mnie w danym mieście,które postawiłam sobie za cel do poznania. Doszło do dnia wyjazdu. Sobota rano, spakowana i szczęśliwa wsiadłam do autokaru, którym miałam dotrzeć do Niemiec miejscowości Dortmund.